Panie Jezu, zanurzam w Twojej Przenajdroższej Krwi cały ten rozpoczynający się dzień, który jest darem Twojej nieskończonej miłości. Zanurzam w Twojej Krwi siebie samego. Wszystkie osoby, które dziś spotkam, o których pomyślę czy w jakikolwiek sposób czegokolwiek o nich się dowiem. Zanurzam moich bliskich i osoby powierzające się mojej modlitwie. Zanurzam w Twojej Krwi, Panie, wszystkie sytuacje, które dziś zaistnieją, wszystkie sprawy, które będę załatwiać, rozmowy, które będę prowadzić, prace, które będę wykonywać i mój odpoczynek. Zapraszam Cię, Jezu, do tych sytuacji, spraw, rozmów, prac i odpoczynku. Proszę, aby Twoja Krew przenikała te osoby i sprawy, przynosząc według Twojej woli uwolnienie, oczyszczenie, uzdrowienie i uświęcenie. Niech dziś zajaśnieje chwała Twojej Krwi i objawi się jej moc. Przyjmuję wszystko, co mi dziś ześlesz, ku chwale Twojej Krwi, ku pożytkowi Kościoła św. i jako zadośćuczynienie za moje grzechy, składając to wszystko Bogu Ojcu przez wstawiennictwo Maryi. Oddaję siebie samego do pełnej dyspozycji Maryi, zawierzając Jej moją przeszłość, przyszłość i teraźniejszość, bez warunków i bez zastrzeżeń. Amen.
Dziś obchodzimy 83. rocznicę „Krwawej Niedzieli”. "Wołyń 1943" Czy pamiętasz, Panie Boże, nad Wołyniem łunę krwawą i ten krzyk z płonącej chaty, mordowanych przez sąsiadów? Chyba byłeś w tamtej porze gdzieś po innej stronie świata, bo byś pewnie się zasmucił i przystanął i zapłakał… Czy słyszałeś modłę, Panie, oczy ojca czy pamiętasz, gdy hańbili córkę jego Banderowcy jak zwierzęta? On na drzwiach ukrzyżowany błagał „Zmiłuj się nad nami!” Zlitowali się oprawcy, skłuli oczy bagnetami… Czy widziałeś, Ojcze Święty, patrząc z góry przez firmament, dzieci śliczne jak aniołki, na sztachety powbijane? Kto je teraz poprowadzi na spotkanie z Tobą Boże? One przecież takie małe, zbłądzą same w tych przestworzach… Czy spamiętasz, Panie Świata, męczenników, tych z Wołynia, umierali z myślą o Tej, która nigdy nie zaginie. Polska o nich zapomniała, rozpłynęła się w oddali, czasem drżąca ręka starca świeczkę jeszcze tu zapali. Porastają chwastem zgliszcza, groby toną w bujnej trawie, jutro już nie będzie komu …Więcej
EWANGELIA (Mt 19, 27-29) Wy, którzy poszliście za Mną, stokroć tyle otrzymacie Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Piotr rzekł do Jezusa: «Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?» Jezus zaś rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, aby sądzić dwanaście szczepów Izraela. I każdy, kto dla mego Imienia opuści dom, braci, siostry, ojca, matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne posiądzie na własność». Oto Słowo Pańskie. KOMENTARZ Jezus ponad wszystko Wspominany dziś w liturgii św. Benedykt napisał: „Podobnie jak istnieje zawziętość zła i gorzka, która oddala od Boga i prowadzi do piekła, tak jest i gorliwość dobra, która oddala od grzechów, a prowadzi do Boga i do życia wiecznego. (…) Niechaj nic nigdy nie będzie dla nich ważniejsze od Chrystusa, który oby nas razem raczył doprowadzić do życia wiecznego”. …Więcej
Mordowali nie tylko Polaków !!! Publikuję za Panią dr Lucyną Kulińską: Czerwone łuny nad Czeskim Wołyniem Od nocy 10. lipca 1943 roku niesamowicie mściwa, niesamowicie zawistna i żądna cudzego mienia ukraińska tłuszcza w podartych łachmanach, łapciach z łyka, albo zwyczajnie jak to dla nich, czyli na boso zaczęła "oczyszczać" na rozkaz hersztów oun/upa, za pomocą wideł, siekier i pił Wołyń, aby był etnicznie czysty, jak ... szklanka wody. Okazalo sie jednak juz wkrótce, ze ta ich wysniona "szklanka" jest zwyczajnie próżna. A do tego przerazliwie brudna i ... cuchnąca. Manna jednak sama nie spada z nieba, a trzeba na nia CIĘŻKO zapracowac. Ale jakże to tak? Bez práce nejsou koláče? Zachęcani i ponaglani przez bandytow z upa ukraińscy wieśniacy atakowali i mordowali w najokrutniejszy z możliwych sposobów naturalnie glownie Polakow, czesto swych wlasnych starych i dobrých WIELOLETNICH sąsiadów. Ale mordowali tez i inne nacje. Wsrod nich na czele znaleźli się i Czesi, ale ofiarami …Więcej
Nie ma czegoś takiego jak NACJA czyli Kraje. Wszystkie te podziały powstały celowo by WAS poróżniać. Jako istoty rozumne od najniższego do najwyższego poziomu przy czym ten NAJNIŻSZY wygląda jak umysł ZBIOROWY bo ludzie nawet nie wiedzą, że nie mają własnego Zdania czy Przekonań gdyż zostały im one zaprogramowane. Dla takich ludzi Myśli, Słowa, Emocje czy Ego są Panem a najwyższym DOBREM jest Powszechny SYstem Edukacji Wiary lub NAUKI. Dlatego tacy ludzie są w stanie popierać zabijanie czy czynienie NIEWOLNIKAMI bo nie rozumieją, że tam gdzie NAJWYŻSZE DOBRO tam gdzie NAJWYŻSZY PRIORYTET. I jak nie jest nim ŻYCIE ludzkie razem z brakiem wspierania NIEWOLNICTWA tam wybory adekwatne to zaprogramowanego w takich ludziach Zdania i Przekonań. Najsłabsze istoty rozumne ZAWSZE ZABIJAŁY a nie wiele wyżej ci co uważają, że WSZYSTKO im sie należy są KONTROLERAMI tej Rzeczywistości i tak musi być. Ta Rzeczywistość od samego początku jest za każdym razem ŚWIETNĄ PRZEPRAWĄ dla tych co są już tak …Więcej
Pan V.R.S. jak zwykle kłamie, manipuluje i ogłasza swoje chore rojenia. Podaj przykłady rzeczy, które mi zarzucasz, wszystkie moje posty masz przed nosem kłamco kapliczkowy. Ani pokory, ani uczciwości, komu służysz zakłamany obłudniku?
Dwa dni wcześniej w skrzynkach i na płotach pojawiły się spokojne, niemal pojednawcze słowa. Ulotki, które miały uśpić czujność. Nikt nie przypuszczał, że to preludium do niedzieli, w której cisza stanie się pułapką. 11 lipca 1943 roku poranek wyglądał zwyczajnie. Dzwony. Zapach kadzidła. Dzieci w odświętnych ubraniach. Furmanki zatrzymały się pod kościołem – ot, goście, pomyślano. Ktoś uchylił boczne drzwi, ktoś inny domknął ostatnią ławkę. W Kisielinie garstka ludzi, odcięta od świata, zaczęła rozbierać piec – cegła po cegle – by zamienić ją w tarczę, w nadzieję, w oddech kupiony na kilka minut. W Porycku spojrzenia spotkały się w jednym punkcie, jakby wszyscy wiedzieli, że od tej chwili nic nie będzie takie samo. Tego dnia czas i miejsce wybrano z premedytacją, a uderzenie przyszło jednocześnie w 99 miejscowościach. Ponad trzy tysiące istnień zgasło w kilkanaście godzin, a nazwy Orzeszyn, Dominopol, Sądowa do dziś brzmią jak niedokończona modlitwa. A jednak właśnie tam, gdzie jeszcze …Więcej
Były premier Leszek Miller napisał: „Pani Dobrosz-Oracz w niedawnym wywiadzie z Markiem Borowskim sugerowała, że moja przemiana ze zwolennika w krytyka działań władz ukraińskich ma podejrzany charakter i trudno ją racjonalnie wyjaśnić. Gdyby pani Dobrosz-Oracz była dziennikarką, a nie propagandystką w banderowskiej TVP, zauważyłaby, że już dawno, bo w styczniu 2014 roku, w imieniu SLD, złożyłem u marszałka Sejmu projekt uchwały w sprawie wzrostu nastrojów nacjonalistycznych i szowinistycznych na Ukrainie. Projekt ten nie został poddany żadnej procedurze przez ówczesnego marszałka Sikorskiego. Jeszcze w tym samym roku, przemawiając w Sejmie, przytoczyłem fakty świadczące o postępującej banderyzacji Ukrainy. Zaniepokojenie rozwojem sytuacji wyrażałem również w licznych felietonach publikowanych w Super Expressie”
EWANGELIA (Mt 10, 16-23) Apostołowie będą prześladowani Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Jezus powiedział do swoich apostołów: «Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie. Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was prowadzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy». …Więcej
Ten tekst jest tak absurdalny, że szkoda komentować: " Wszyscy autorzy podręczników savoir-vivre są zgodni – w kościele ustaje życie towarzyskie. " To nie jest kwestia podręczników towarzyskiej etykiety czyli savoir-vivre'u tylko czci dla Boga!!!
11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Wołyniu i Kresach. Osiemdziesiąt trzy lata temu, w Krwawą Niedzielę, rozpoczęła się jedna z najokrutniejszych masakr w naszej historii. W latach 1943–1947 bestialsko zamordowano ponad 100 tysięcy Polaków w domach, kościołach i na własnej ziemi. Nie oszczędzono nikogo: ani kobiet, ani dzieci, ani starców. Dziś, gdy na Ukrainie nadal gloryfikuje się zbrodniarzy z UPA, a prawda o ludobójstwie jest atakowana, nasza odpowiedź musi być jasna: Nie zapomnimy. Prawdy nie oddamy. Wywieśmy biało-czerwone flagi! Niech powiewają w oknach, na balkonach i przed domami. To hołd dla pomordowanych i świadectwo, że pamięć o Kresach żyje w narodzie polskim.
EWANGELIA (Mt 10, 7-15) Wskazania na pracę apostolską Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Jezus powiedział do swoich apostołów: «Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie w drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik swej strawy. A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was. A jeśliby was gdzieś nie chciano przyjąć i nie dano posłuchu słowom waszym, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej …Więcej
Dziewięciolatka w 1897 roku opisywała co dzieje się w Czyśćcu w Wielki Piątek — i biskupi drżeli. Miała otwarte oczy, ale nic nie widziała. Stała pośrodku nawy kościoła świętego Piotra w Wadowicach, drobna i nieruchoma jak figura z wosku, a z jej ust płynęły słowa, których dziewięciolatka nie powinna znać. Mówiła o człowieku z blizną w kształcie kosy na lewej skroni. Mówiła o oczach koloru bursztynu. Mówiła o Tomaszu i mówiła o ogniu, który nie spala ciała, tylko pamięć. Trwało to 40 minut. Nikt jej nie przerwał. Nikt nie wiedział jak. To, co odkryjesz w tym filmie nie zostało nigdy oficjalnie potwierdzone i nigdy oficjalnie zaprzeczone. Historia Dominiki Szymańskiej była przez dziesiątki lat zamknięta w milczeniu jednej rodziny i w milczeniu jednego biskupa, który zabrał swój sekret do grobu. Wadowice w roku 1897 było miastem, które żyło w cieniu większych historii. Leżało w Galicji, w tej części Polski, która od ponad 100 lat znajdowała się pod panowaniem austro-węgierskim i nosiło na …Więcej
" I w tym środowisku, gdzie wiara nie była kwestią wyboru, lecz powietrza, którym się oddychało, słowa dziewięcioletniej dziewczynki wypowiedziane podczas mszy w Wielki Piątek miały wagę, której żaden dorosły nie mógł po prostu zignorować." --- Przecie to jakieś bajania. Żaden normalny kapłan i jego asysta liturgiczna nie pozwoliliby dziecku na przerwanie Mszy w Wielki Piątek czyli, obiektywnie, świętokradztwo. " Dominika nie wracała do kościoła w te dni. rodzina wypracowała niepisaną zasadę. Zostaje w domu z zamkniętymi okiennicami. Każdego roku o tej samej godzinie siadała, zamykała oczy i przez kilkanaście minut była gdzie indziej." " Od roku 1921 Dominika zamykała się w sypialni każdego Wielkiego Piątku o wschodzie słońca i wychodziła po zachodzie przez 20 lat z rzędu. A jej dzieci dorosły z tym rytuałem wbudowanym w strukturę roku tak naturalnie jak Boże Narodzenie. I każdego roku kiedy Dominika wychodziła w sypialni przez chwilę unosił się zapach, który jej córka Maria opisała …Więcej
Presja ma sens Umowa na wynajem miejsca pod nielegalny meczet w Krakowie została wypowiedziana!
Oto efekty lokalnych protestów i nagłaśniania tej skandalicznej sprawy! Warto było. Nie możemy pozwalać, by na polskich osiedlach poza prawem i bez zgody mieszkańców tworzone były quasi-meczety określane jako "centrum kultury muzułmańskiej." To, co dzieje się w wielu państwach Europy Zachodniej musi być dla nas ostrzeżeniem. Polska nie może popełnić tych samych błędów!
Kryzys kobiecości, toksyczna kobiecość 2026 w Polsce. Dlaczego coraz więcej kobiet jest nieszczęśliwych? Oto prawdziwa historia degrengolady, która kończy się samotnością i frustracją! Przez ostatnie 35 lat polskie kobiety przeszły potężną indoktrynację. Od lat 90. Pewne wrogie Polsce media konsekwentnie wciskały jeden model: „Kariera ponad wszystko. Mężczyzna to zagrożenie. Macierzyństwo to pułapka. Jesteś boginią i wszystko Ci się należy.” Karmienie Polek ideologią skrajnego konsumpcjonizmu i narcyzmu stworzyło pokolenie kobiet, które są dziś największymi ofiarami własnego egoizmu. Oderwane od realiów życia i biologii, zamieniły marzenia o prawdziwej miłości na puste fantazje o bogatym sponsorze, ulegając przekonaniu, że „wszystko im się należy”. Efekt? Kryzys kobiecości na skalę, o której się głośno nie mówi. Dzisiaj widzimy: • Coraz więcej kobiet 30–40+ samotnych, sfrustrowanych i przekonanych, że „nie ma normalnych mężczyzn”. • . Dziś przeciętne dziewczyny celują wyłącznie w topowe …Więcej
Obserwowałam polsko-węgierski projekt Christian Women Against Femen i nie mogę wyjść ze zdumienia, jak wiele kobiet dosłownie z całego świata go wspiera. I to w tak krótkim czasie od powstania tej akcji - pełna mobilizacja. Piękne z m.in. Brazylii, USA, Meksyku, Francji, Wysp, Włoch, Słowacji, Niemiec a nawet Libanu dołączają do grona tych kobiet, które mówią głośne "NIE" dla agresywnego feminizmu oraz odcinają się od żądań samozwańczych wyzwolicielek płci pięknej. Ciekawa inicjatywa, warto poznać ją bliżej.
Jak napisał Augustyn w pierwszych zdaniach „Wyznań”: „Stworzyłeś nas bowiem dla siebie i niespokojne jest serce nasze, dopóki w Tobie nie spocznie”. Tego niepokoju nie uleczą dwa tygodnie na plaży. Ustępuje on dopiero wtedy, gdy człowiek zwraca swoją uwagę ku Temu, którego od początku szukał. W praktyce oznacza to, że pierwszym krokiem ku świętemu latu nie jest zarezerwowanie wyjazdu, lecz odpowiedź na pytanie, czemu ten wyjazd ma służyć. Nie: co będę robić? Ale: co pozwolę sobie otrzymać?''
Tak na ziemi jak i w Niebie każde stworzenie winno dbać o wzrastającą więź z naszym Bogiem Ojcem i innymi stworzeniami, uważać na wypowiadane słowa, na myśli, emocje. W przeciwnym razie dusza i jej cechy ulegają rozchwianiu, nie dobrym nawykom i popadają w nie dobrą skrajność